Chodzi o to, e akademie utraciy swj spoeczny sens istnienia, e w zmienionej spoecznie sytuacji sztuk plastycznych dalsze celowe i prowadzone z wielkim nakadem si i rodkw ksztacenie bezuytecznej na koniec armii malarzy stalugowych czy artystw-rzebiarzy - wydaje si przedsiwziciem pozbawionym zgoa wikszego sensu. 